994994994

Kontrast:

standardowy kontrast kontrast czarno-biały kontrast czarno-żółty kontrast żółto-czarny

Czcionka:

mała czcionka standardowa czcionka duża czcionka

Mikroorganizmy w oczyszczalni są ospałe. Ciepła herbatka i szalik tu nie pomogą

09. 02. 2024

Za oknem temperatura na granicy zera. Ludzie ubierają się cieplej, zwierzęta mają swoje schronienia i odpowiednio wcześniej zgromadzone zapasy tłuszczu. A jak radzą sobie nasze pracowite bakterie? To żywe organizmy więc im też jest zimno, robią się niczym niedźwiedzie zimową porą. Musimy o nie szczególnie zadbać, bo kiedy nasze mikroorganizmy są ospałe przez chłód, zaburzony może zostać proces oczyszczania ścieków.

Każdego dnia karmimy, doglądamy i dbamy o bakterie w naszych oczyszczalniach. Niewiele osób wie, że je mamy i jak bardzo ważne są dla całego procesu oczyszczania ścieków. To właśnie bakterie niwelują szeroką gamę toksycznych związków oraz zanieczyszczeń organicznych. Mikroorganizmy odgrywają więc niezwykle istotną rolę, pomimo faktu, że są całkowicie niezauważalne. Właśnie dlatego trzeba o nie bardzo dbać. 

Zimą pojawiają się dwa problemy. Po pierwsze są to niskie temperatury. Dodatkowo gdy drogi są sypane solą i piaskiem opady deszczu i roztopy wprowadzają do naszej sieci duże ilości dodatkowych ścieków z ładunkiem soli, które zmieszane znacznie obniżają całkowitą temperaturę ścieków na dopływie i negatywnie wpływają na aktywność bakterii „pracujących” w reaktorach biologicznych. 

Bakterie inaczej pracują latem inaczej jesienią, zimą czy wiosną. Obserwując ich zachowanie widać, że potrafią  dostosować się do zmieniających się warunków pogodowych, a najważniejszą role odgrywa temperatura środowiska, w którym żyją. Z bakteriami jest jak z typowym organizmem żywym – zimą gdy temperatura ścieków w komorach osadu czynnego spada do 12 stopni jest bardziej ospały i mniej chętny do pracy. Dlatego w tym czasie zwiększamy stężenie bakterii, aby została wykonana ta sama praca jaką robią latem przy zaangażowaniu mniejszej ich ilości. One, jak ludzie, też lubią ciepło i słońce.

Jesienią pojawia się jeszcze dodatkowy wróg naszych dzielnych mikroorganizmów. Nowy rodzaj bakterii tzw. bakteria nitkowata, która jest typowym pasożytem, żerującym na naszych pracusiach. Z bakteriami nitkowatymi musimy żyć aż do czerwca, wówczas zanikają. Gdy sprawiają zbyt duże problemy budując na powierzchni osadników wtórnych oraz w komorach biologicznych gruby  kożuch, używamy do ich eliminacji koagulant o nazwie PAX, który nie pozwala im się odżywiać, co doprowadza je do śmierci głodowej. 

Jak działa oczyszczalnia? Najprostszy sposób opisu oczyszczalni w wersji skróconej, w ramach ogromnego uproszczenia to jej podział na:

OCZYSZCZANIE MECHANICZNE – ścieki trafiają na kraty, na których zostają oddzielone elementy o średnicy większej niż 6 mm. Kolejne etapy to piaskowniki i osadniki wstępne gdzie usuwany ze ścieków jest piasek i tłuszcze. Obiekty oczyszczania mechanicznego zostały wykonane w sposób minimalizujący powstawanie na terenie oczyszczalni odorów, zbiorniki i kanały zostały przykryte pokrywami z laminatu, a powietrze z tej części oczyszczalni do atmosfery odprowadzane jest poprzez biofiltry. 

OCZYSZCZANIE BIOLOGICZNE – w tym etapie ścieki są kierowane do komór osadu czynnego, gdzie podczas procesu biologicznego oczyszczania zostaje usunięty z nich azot i fosfor. Tutaj główną rolę grają bakterie, które dzięki dozowaniu odpowiedniej ilości powietrza utrzymujemy w dobrej formie. Z komór osadu czynnego ścieki kierowane są do osadników wtórnych, w których osad czynny oddzielany jest od ścieków.

Proces oczyszczania ścieków nierozerwalnie związany jest z powstawaniem odpadów i osadów. Zatrzymane na kratach większe nieczystości - skratki po sprasowaniu gromadzone są w pojemnikach kontenerowych, a następnie odwożone są do utylizacji przez podmioty zewnętrzne posiadające stosowne pozwolenia i decyzje. Piasek wytrącony w piaskownikach tłoczony jest do separatorów piasku i również wywożony przez firmę zewnętrzną do dalszego zagospodarowania. Osady ściekowe, powstałe w procesie oczyszczania, poddajemy stabilizacji beztlenowej i odwodnieniu. Powstający podczas stabilizacji osadów biogaz wykorzystujemy do produkcji energii elektrycznej i cieplnej. 

OBRÓBKA TERMICZNA OSADÓW

Przefermentowany osad, z którego uzyskujemy biogaz jest następnie odwadniany na prasach taśmowych i kierowany do dalszej termicznej obróbki. W wyniku procesów tam zachodzących osad jest najpierw suszony, a następnie spalany. Ciepło uzyskiwane w procesie spalania jest wykorzystywane do procesu jego suszenia tak więc cały proces staje się samowystarczalny energetycznie. 

W wyniku spalania osadów powstają żużle, które zawierają w sobie bardzo duże ilości fosforu. Dzięki temu są one odbierane jako surowiec i wkład do produkcji nawozów sztucznych. 

Ponieważ naszym głównym zadaniem jest ochrona i dbałość o środowisko naturalne na Oczyszczalni „Pomorzany” wykorzystujemy w stopniu maksymalnym wszystkie elementy i pochodne procesów oczyszczania ścieków uzyskując z nich energię elektryczną i cieplną na potrzeby prowadzenia procesów a dzięki obróbce termicznej części stałych surowiec wykorzystywany następnie w produkcji nawozów.